Inwestycje w odnawialne źródła energii Redysponowanie OZE w Polsce - między bezpieczeństwem systemu a prawami wytwórców
Czym jest nierynkowe redysponowanie?
To interwencja operatora systemu przesyłowego (w Polsce: PSE) polegająca na zmianie planu pracy jednostek wytwórczych poza mechanizmami rynku, aby zapewnić bezpieczeństwo pracy systemu. Z perspektywy narzędzi bilansowania: to czasowe wyłączanie lub redukowanie pracy instalacji OZE (oraz magazynów energii), aby zbilansować system lub zapobiec przeciążeniom sieci.
Skala i dynamika zjawiska w 2025 r.
W 2025 r. blisko 1,4 TWh energii z OZE nie trafiło do odbiorców z powodu nierynkowego redysponowania, co było ponad dwukrotnością poziomu z 2024 r. Jak wynika z danych Forum Energii, aż 97,8% tej ilości wynikało z przyczyn bilansowych (brak elastyczności systemu), a nie z ograniczeń fizycznych sieci. Redysponowanie występowało w ok. 1/3 godzin każdego miesiąca.
Dlaczego musimy odłączać OZE?
Produkcja PV osiąga szczyty w południe, podczas gdy system nie jest w stanie szybko ograniczyć pracy konwencjonalnych źródeł i zaabsorbować „zielonych” nadwyżek. W południe zapotrzebowanie na energię z konwencjonalnych źródeł spada, a wieczorem szybko rośnie – brak elastycznych zasobów wymusza odrzucanie nadmiaru OZE. Konsekwencją są częstsze ograniczenia pracy OZE oraz okresowe ceny ujemne.
Ryzyko dyskryminacji i działania organów
Do Prezesa UOKiK napływały skargi wytwórców OZE, że ich instalacje były obejmowane redysponowaniem częściej niż inne, bez należytego uzasadnienia. W konsekwencji Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające wobec PSE, w którym bada czy polecenia ograniczeń były wydawane w sposób proporcjonalny, równomierny i niedyskryminacyjny. Nie kwestionuje on roli PSE w zapewnianiu bezpieczeństwa systemu – celem jest weryfikacja transparentności stosowania narzędzia redysponowania.
Sytuacja prawna i praktyczne problemy
W polskim systemie prawnym klauzule dotyczące niezawodności dostaw są narzucane z góry w umowach przyłączeniowych – brak realnej możliwości negocjacji postanowień przez wytwórców, co stoi w sprzeczności z intencją regulacji unijnych przewidujących dobrowolność tych zapisów. W efekcie wytwórcy OZE tracą prawo do rekompensat za przymusowe ograniczenia pracy. Kontrowersje budzi dobór jednostek do ograniczeń – w praktyce duże farmy PV są obejmowane redysponowaniem częściej niż inne źródła.
Lista kontrolna dla wytwórcy
W każdej sprawie warto przeprowadzić audyt prawny i techniczny, sprawdzając:
• czy wyłączenie/ograniczenie było w danym czasie konieczne – zgodnie z prawem UE redysponowanie powinno być środkiem ostatecznym, stosowanym w ściśle określonych warunkach i w sposób proporcjonalny;
• czy poszanowano zasadę niedyskryminacji – w praktyce instalacje PV bywają ograniczane częściej niż źródła wiatrowe, co wymaga oceny transparentności przyjętych kryteriów;
• czy PSE prawidłowo wyliczyły należne rekompensaty, zgodnie z wymogami prawa UE i krajowymi zasadami kalkulacji;
• czy wytwórca faktycznie dobrowolnie zaakceptował w umowie przyłączeniowej brak gwarancji stałych dostaw – oraz czy konstrukcja tej akceptacji odpowiada standardom wynikającym z prawa UE
Negatywna odpowiedź choćby na jedno z tych pytań powinna skłonić do analizy i dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Równolegle warto monitorować działania UOKiK, którego ustalenia mogą istotnie wspierać argumentację w indywidualnych sprawach.
Podsumowanie
Dziś koszty nierynkowego redysponowania obciążają przede wszystkim wytwórców OZE; rośnie jednak liczba argumentów za dochodzeniem odszkodowań w razie bezzasadnych ograniczeń.
Jednocześnie działania organów – w tym postępowanie wyjaśniające UOKiK – powinny przyspieszyć budowę przejrzystych, niedyskryminacyjnych zasad, a na poziomie technicznym i rynkowym – wdrażanie rozwiązań zwiększających elastyczność systemu.
